Sprawa pułkownika O.
Lech Najbauer
Wyrok sądu rejonowego w sprawie dyrektora Służby Więziennej płk. Krzysztofa Olkowicza podtrzymał sąd drugiej instancji. Potwierdził winę oskarżonego i nie wymierzył mu kary. Sprawa jest ogólnie znana, nie ma więc potrzeby streszczać jej przebiegu czy cytować orzeczenia. Zresztą nie kwestie prawne są w niej, moim zdaniem, najbardziej interesujące. Tym, co wydaje się podstawowym zagadnieniem wynikającym z przypadku płk. Olkowicza, jest społeczny wydźwięk wyroku, a właściwie niezdolność sądu okręgowego do wsłuchania się w ten wydźwięk po wydaniu pierwszego orzeczenia.
Z pewnością sąd uznał, że nie ma innego wyjścia. Uderzenie w powagę trzeciej władzy to jedno z najgroźniejszych wystąpień przeciwko porządkowi publicznemu. Tyle tylko, że w tym wypadku groźniejszym raczej dla płk. Olkowicza, bo trudno uznać, że wymiar sprawiedliwości czy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)