Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Spokojna kampania samorządowa. Bombę zdetonowano wiosną

07 listopada 2014 | Życie Krakowa | Bernadeta Waszkielewicz
źródło: Rzeczpospolita
źródło: www.piotr-kowal.pl
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Gdyby wyborom towarzyszyła dyskusja na temat olimpiady zimowej, to emocje byłyby prawdziwe. Ale bomba została już odpalona wiosną – ocenia socjolog Jarosław Flis spokojną kampanię samorządową w Krakowie.

W boju o władzę pod Wawelem jest mało emocji, kłótni, oskarżeń, a nawet śmiesznostek. Na popularnej stronie „Samorządowe hity kampanii" krakowskich wątków jest tylko parę. Na przykład Mariusz Kękuś startujący do Rady Miasta, który reklamuje się jako „ostatni na liście PiS" i dwoma palcami pokazuje coś w małym rozmiarze. „Ciut za mały. Standard azjatycki. Przejdzie do annałów na określenie wszystkich maleńkich kękusiów" – drwią internauci.

Śmiech wzbudza też Piotr Kowal z PO (kandydat do rady). Promuje się jako „pragmatyk stosujący rozsądne i ekonomiczne podejście do każdego tematu, wnoszący nową jakość". Tyle że pozuje na tle malucha – PRL–owskiego fiata 126p. Zabawni wydają się kandydaci: „Skuteczna Szybist" (Anna Szybist z PO), bo hasło „brzmi jak nazwa detergentu", czy startujący w Nowej Hucie, który stoi w pozycji bokserskiej, chwaląc się: „Mogłem zostać pięściarzem. Poświęciłem się, by zostać waszym radnym". I to właściwie wszystko.

Znaczących debat nie było, bo też programy nie są rewolucyjne

Weźcie się do pożytecznej roboty

Teraz kampania toczy się standardowo – na konferencje prasowe. We Wszystkich Świętych połowa kandydatów na prezydenta kwestowała na rzecz zabytków pod bramą Cmentarza Rakowickiego. Na początku usiłowali rozegrać kampanię nowocześnie, w serwisach...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9986

Wydanie: 9986

Spis treści
Zamów abonament