Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pisałem ustawę o cenzurze

18 lutego 2015 | Rzecz o prawie | Katarzyna Wójcik
autor zdjęcia: Darek Golik
źródło: Fotorzepa

Jak zostałem prawnikiem... dla „Rzeczpospolitej”: Jerzy Ciemniewski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

Rz: Jak pan wspomina życie studenckie?

Jerzy Ciemniewski: Zdarzały się tańce do białego rana w Stodole i w Hybrydach. Mimo ograniczonych możliwości lokalowych często urządzaliśmy też  prywatki. Pamiętam, że w 50-metrowym mieszkaniu bawiło się kiedyś 67 osób. Część zabawy przeniosła się na klatkę schodową. Sąsiedzi nie byli zbyt zadowoleni.

Teraz, kiedy mam 75 lat, atmosfera tamtych czasów wydaje mi się wspaniała, ale chyba dlatego, że byłem wówczas młody. W rzeczywistości było dość szaro, choć czuć było odwilż. Wydawano wspaniałą literaturę, do której do roku '56 nie mięliśmy dostępu. Nie było telewizji, więc czytaliśmy bardzo dużo. Były wspaniałe teatry – Współczesny, Ateneum, no i STS....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10069

Wydanie: 10069

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij