Po co oświadczenia od notariuszy
Zapobieganie korupcji byłoby możliwe także wówczas, gdyby nasze oświadczenia znały tylko uprawnione organy – uważa notariusz Arkadiusz Szkurłat.
Ministerstwo Sprawiedliwości 18 lipca 2014 r. skierowało do uzgodnień i konsultacji projekt ustawy o oświadczeniach o stanie majątkowym osób pełniących funkcje publiczne. Obejmuje on wiele nowych kategorii osób, które dotychczas nie musiały składać oświadczeń majątkowych, w tym notariuszy i zastępców notarialnych. Prace nad projektem nabrały tempa.
Zgodnie z nim notariusze i zastępcy notarialni będą musieli składać oświadczenia majątkowe wymieniające zarówno cały należący do nich majątek osobisty, jak i objęty wspólnością ustawową, a także osiągane dochody. Oświadczenia będą składane elektronicznie i obligatoryjnie, publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej, a tym samym w pełni jawne i dostępne dla każdego.
O niczym przecież nie decyduje
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że uznanie notariuszy, a także zastępców notarialnych, za osoby pełniące funkcje publiczne jest posunięciem prawidłowym. Notariusz pomaga w wymiarze sprawiedliwości, dokonuje czynności urzędowych, prawo karne traktuje go jako funkcjonariusza publicznego. Równocześnie jednak ustawodawca nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
