Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Politycy liczą na media

28 stycznia 2016 | Świat | Piotr Jendroszczyk
Lutz Bachmann (drugi z lewej), założyciel Pegidy w koszulce z napisem „Lügenpresse” (kłamliwa prasa)
źródło: AFP
Lutz Bachmann (drugi z lewej), założyciel Pegidy w koszulce z napisem „Lügenpresse” (kłamliwa prasa)

Polityczna poprawność mediów w sprawie uchodźców rodzi podejrzenia, że nie są niezależne.

– Nie mam najmniejszego zamiaru uczestniczyć w żadnej telewizyjnej debacie wyborczej wspólnie z przedstawicielem AfD – ogłosiła niedawno Malu Dreyer (SPD),  premier Nadrenii-Palatynatu.

W landzie tym podobnie jak w sąsiedniej Badenii Wirtembergii i Saksonii Anhalt odbędą się w marcu wybory do lokalnych parlamentów. Będzie to pierwszy wielki sprawdzian preferencji wyborczych w warunkach kryzysu wywołanego napływem uchodźców. Najważniejsze pytanie sprowadza się do tego, jak wielki sukces odniesie AfD, czyli Alternatywa dla Niemiec.

Dla jednych jest partią na wskroś rasistowską, dla innych ksenofobiczną. Z całą pewnością jest obecnie trzecią siłą na niemieckiej scenie politycznej. Podobne ultimatum co premier Dreyer przedstawił szef rządu Badenii Wirtembergii. Wsparł ich szef SPD Sigmar Gabriel.

Odmowa debaty jest wynikiem nie tylko zastosowania swoistego imperatywu moralnego, że z rasistami się po prostu nie rozmawia, ale i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10355

Wydanie: 10355

Spis treści

Moje ubezpieczenie

Ranking szpitali

Zamów abonament