Stolica powinna uczyć się od Łodzi
Kilkanaście miesięcy temu, tuż przed kolejnymi zatrzymaniami łódzkich "biznesmenów-kamieniczników"przez policję, pisaliśmy na łamach "Rzeczpospolitej", jak można stać się właścicielem kamienicy, nie mając własnych pieniędzy, kredytu ani sponsora.
Dziś ten temat – po artykułach dotyczących dzikiej reprywatyzacji w Warszawie – jest znowu gorący.
W Łodzi zorganizowany proceder wyłudzania starych, najczęściej już wyremontowanych przez miasto budynków, zaczął się kilka lat temu.
Oszuści musieli się tylko trochę natrudzić – pogrzebać w księgach wieczystych, w rejestrach nieruchomości, archiwach. Z pomocą przychylnych osób potrafili ustalić, które budynki przejęło miasto, bo nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)