Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Powolna śmierć żyrafy

07 września 2016 | Kultura
W „Safari” Urlich Seidl pokazał przemysł zabijania.
źródło: materiały prasowe
W „Safari” Urlich Seidl pokazał przemysł zabijania.

Wenecja 2016 | Reżyser Ulrich Seidl w południowej Afryce obserwuje podziały współczesnego świata i kreśli groźny portret austriackiej klasy średniej Barbara Hollender z Wenecji

Afryka przez lata kojarzyła się kinomanom z „Pożegnaniem z Afryką" Pollacka, „Angielskim pacjentem" Minghelli czy „Nigdzie w Afryce" Caroline Link. Z nieziemskiej piękności krajobrazami, karawanami, wielbłądami, żyrafami biegnącymi przez pustynię. Z romantyzmem, nieokiełznaną dzikością, kulturą opierającą się na prostych zasadach. Ten obraz zmąciły mocne obrazy walk politycznych, rasizmu Republiki Południowej Afryki, ludobójstwa w Rwandzie. Ale „Safari" Ulricha Seidla nie wpisuje się w żaden z tych nurtów.

Austriak zrobił w gruncie rzeczy film o Europejczykach. O wdzierającej się na Czarny Kontynent kulturze Zachodu. O dominacji tych, którzy szukają rozrywki. Pokazane przez niego polowanie na dzikie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10542

Wydanie: 10542

Spis treści

Polska Grupa Zbrojeniowa

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij