Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pracujemy i czekamy w kolejce

26 stycznia 2017 | Życie Kujawsko-Pomorskigo | Olgierd Kwiatkowski
autor zdjęcia: Irina Tsimfer
źródło: Fotorzepa

Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew to jedyni reprezentanci Polski, którzy liczą się w łyżwiarstwie figurowym. Zawodnicy klubu Axel Toruń jesienią w azjatyckim cyklu Grand Prix zajęli piąte i siódme miejsce, w grudniu po raz kolejny wygrali mistrzostwo Polski.

Rz: Mam wrażenie, że jeśli łyżwiarstwo figurowe w Polsce jeszcze istnieje, to tylko dzięki pani i Maksymowi Spodyriewowi.

Natalia Kaliszek: W tej chwili jesteśmy jednymi z niewielu polskich zawodników, którzy startują na zawodach rangi mistrzowskiej, a w cyklu Grand Prix byliśmy jedynymi Polakami. Od czasu do czasu jakiś solista albo solistka uzyska minimum punktowe, ale zdarza się to w ostatnich latach naprawdę bardzo rzadko.

Dlaczego tak się dzieje?

Łyżwiarstwo jest w Polsce bardzo mało popularnym sportem, podczas gdy za granicą, szczególnie w takich krajach jak Rosja, USA czy Kanada, ludzie naprawdę interesują się tą dyscypliną, co przekłada się na dobre wyniki. Nam brakuje wszystkiego, co mają inni – kadry szkoleniowej, lodowisk, ale przede wszystkim tej popularności. Trudno zachęcić dzieci, skoro brak sukcesów. Odnoszę wrażenie, że w ogóle mało ludzi zdaje sobie sprawę, że nasza dyscyplina jeszcze w Polsce istnieje. Dopiero kiedy zobaczą nas w telewizji, to sobie uzmysławiają, że jednak ktoś jeszcze uprawia w naszym kraju łyżwiarstwo figurowe.

Koszty również stanowią barierę dla tej dyscypliny?

Wszystko kosztuje: łyżwy, stroje, wyjazdy na zawody, godziny wynajęcia lodowiska. To jest drogi sport.

To jak się pani...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10659

Wydanie: 10659

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij