Współczesne ryzyka rynków finansowych
Odpowiedzialny inwestor zawsze trzyma się z daleka od rynków, których nie rozumie. Tej zasadzie hołduje Warren Buffett, jeden z najbardziej skutecznych inwestorów naszych czasów.
Zbyszek Grocholski
W praktyce każda obecność na rynkach finansowych oznacza potencjalne ryzyko dla inwestora. Zwykło się przy tym określać je mianem „bliźniak chciwości", czego doświadczyli niejednokrotnie również drobni polscy inwestorzy upadłych banków czy instytucji parabankowych. Koresponduje to bezpośrednio z faktem, że każdy bank jest swego rodzaju piramidą finansową, choćby z uwagi na fakt, iż nigdy nie ma w praktyce możliwości pełnego dopasowania np. struktury czasowej złożonych w danym banku depozytów z udzielonymi przez niego kredytami, co jest dostrzegalne w sposób dramatyczny zwłaszcza w czasach paniki rynkowej.
Generalnie na rynkach finansowych mamy do czynienia w pierwszej kolejności (poniekąd „od zawsze") z tzw. standardowymi ryzykami, do których należą: ryzyko kredytowe (brak spłaty zobowiązania przez dłużnika), ryzyko rynkowe (np. problemy sfery realnej gospodarki), ryzyko płynnościowe (np. masowe wycofywanie depozytów z banków w czasach paniki rynkowej), ryzyko operacyjne (np. brak odpowiednich kadr i systemów) oraz ryzyko prawne (zbyt słaba ochrona wierzycieli, w tym banków).
Nowe zagrożenia
Dodatkowo, na współczesnych rynkach finansowych istotną (przy tym szybko rosnąca) rolę odgrywają trzy nowe ryzyka. Mimo że występowały one od początku istnienia bankowości, nigdy nie były...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta