Rafał Sonik: będę dociskać gaz do samego końca
Polski kierowca po czterech etapach na Saharze zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji quadów. Praktycznie stracił szansę na obronę Pucharu Świata.
Natura nie odpuszcza zawodnikom. Podwyższony poziom rzek sprawił, że uczestnicy pokonali w poniedziałek zaledwie 172 km odcinka specjalnego.
– Trzeci dzień z rzędu mieliśmy sprint, a ja jestem długodystansowcem. Lubię długie etapy, bo wtedy na sukces składa się wiele różnych czynników, ale niestety w tym roku na Saharze nie było nam jeszcze dane tego doświadczyć. Każdy z nas chciałby jechać dłużej, bo to kwintesencja cross-country, ale...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
