Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Termin biegnie dopiero po zbadaniu całego procederu

24 października 2017 | Dobra Firma | Grzegorz Larek Robert Stępień

Jeżeli naruszenie ma charakter ciągły i składa się na nie szereg zdarzeń, miesięczny termin na rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia biegnie od momentu, w którym pracodawca powziął przekonanie, że taki proceder ma charakter ciężkiego naruszenia obowiązków. Nie ma znaczenia, kiedy dowiedział się o pojedynczych naruszeniach składających się na ten proceder, jeżeli te odrębne naruszenia nie uzasadniają rozwiązania umowy.

Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 7 czerwca 2017 r. (I PK 183/16).

Stan faktyczny

Pracodawca rozwiązał umowę bez wypowiedzenia z pracownikiem zatrudnionym na stanowisku kierownika placówki laboratoryjnej. Kontrola przeprowadzona w listopadzie 2013 r. wykazała braki w zakresie prowadzenia przez pracownika obowiązkowych pomiarów serologicznych, co skutkowało błędnym opisem próbek krwi. Pracodawca dowiedział się wówczas o jednej nieprawidłowości. Przeprowadził postępowanie wyjaśniające, które wykazało, że jest ich więcej. W toku kolejnej kontroli w styczniu 2014 r. ustalono nowe przypadki nieprawidłowości. Ostatecznie w styczniu 2014 r. pracodawca rozwiązał umowę z pracownikiem. Pracownik odwołał się do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10886

Wydanie: 10886

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij