Niepełnosprawni wołają o godność. Biskupi nie mogą milczeć
Kościół jest dziś jedyną instytucją, która może pomóc zakończyć protest w Sejmie. Nie słuchając zarzutów o zaangażowanie polityczne, powinien odważnie wyjść z ofertą mediacji.
Od ponad miesiąca w Sejmie trwa protest niepełnosprawnych i ich opiekunów. Rząd twierdzi, że spełnił żądania, a nawet dał więcej, niż mógł. Protestujący uważają, że najważniejszy postulat nie został spełniony, i zapowiadają, że Sejmu nie opuszczą. Marszałek Marek Kuchciński zamienił więc budynek w twierdzę. Skasował wycieczki, odwołał Sejm Dzieci i Młodzieży, Noc Muzeów, a straż marszałkowska nikogo poza posłami i uprawnionymi do tego z mocy prawa osobami do Sejmu nie wpuszcza. Na dodatek odebrał protestującym prawo do spacerów na zewnątrz. Posłowie PiS przebąkują, że wezmą protestujących na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)