Królewski ślub da jeszcze zarobić gospodarce
finanse | Pełna przepychu ceremonia zwiększa zainteresowanie turystyczne Wielką Brytanią. Spora część kosztów wydarzenia spada jednak na podatników. HUBERT KOZIEŁ
Ślub brytyjskiego księcia Harry'ego i amerykańskiej aktorki Meghan Markle to wydarzenie stanowiące bezcenną reklamę brytyjskiej monarchii (która przez ostatnie trzy dekady przechodziła wiele kryzysów). Przyczyni się też do wzrostu turystycznego zainteresowania Wielką Brytanią oraz większej sprzedaży gadżetów i publikacji związanych z windsorską monarchią.
Firma konsultingowa Brand Finance szacuje więc, że przyniesie on brytyjskiej gospodarce 1,05 mld funtów. Zarobią hotelarze, restauratorzy, sieci sprzedaży i domy mody (wiele kobiet będzie chciało włożyć kreacje Meghan Markle).
Z tych 1,05 mld funtów 300 mln przypada na potencjalne korzyści PR dla Wielkiej Brytanii. Przepych ceremonii zwróci się więc wielokrotnie.
Wyjątkowa impreza
Ile wynoszą jednak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
