Wilfredo Leon już biało-czerwony
Reprezentacja trenuje w Spale. Przed Polakami długi sezon, a w nim najważniejszy punkt – kwalifikacje do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio.
Między majem a październikiem mistrzów świata czekają cztery turnieje, mnóstwo meczów, a do tego podróże, nawet między kontynentami. Nic dziwnego, że trener Vital Heynen zaprosił do Spały liczną grupę zawodników.
W zeszłym sezonie, kiedy szykował formę na mistrzostwa świata, miał ich na zgrupowaniach 21, teraz 26, w tym urodzonego na Kubie Wilfredo Leona, który wreszcie będzie mógł wystąpić w biało-czerwonych barwach.
Obok doświadczonych: Michała Kubiaka (bez którego selekcjoner nie wyobraża sobie składu i chciałby go mieć na zgrupowaniu nawet kontuzjowanego), Bartosza Kurka, Fabiana Drzyzgi czy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)