W dziedziczeniu trzeba cierpliwości
Wierzytelność po wejściu do schedy jest niepodzielna i spadkobierca nie może dochodzić swego udziału. Marek Domagalski
Droga uzyskania swojej części w jednostkach uczestnictwa należących do spadku nie jest prosta. Wymaga to przejścia dwóch, a nawet trzech etapów, nie wystarczy pozwać towarzystwo zarządzające funduszem o zapłatę.
Nabycie spadku to mało
Kwestia ta wynikła w sprawie Bożeny S., która na skutek podwójnego dziedziczenia (po dwóch krewnych) w nieodległym czasie uzyskała połowę spadku po Ryszardzie P., w skład którego wchodziły jednostki uczestnictwa w jednym z otwartych funduszy inwestycyjnych. Uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, i wystąpiła z pozwem przeciwko towarzystwu zarządzającemu funduszem, by wykupił należne jej jednostki i zapłacił jej ich wartości. Spadkobiercy nie dokonali jednak jeszcze podziału spadku, nie miała też zgody...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)