Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Uwikłani w aferę nie powinni od razu orzekać

11 września 2019 | Sądy i Prokuratura | Agata Łukaszewicz
źródło: tv.rp.pl

Zbyt duże wątpliwości co do nieskazitelności charakteru sędziów mających brać udział w aferze hejterskiej mogą godzić w bezstronność sądów 
– mówi Bartosz Pilitowski, prezes fundacji Court Watch Polska.

Od kilku tygodni media w całym kraju żyją aferą hejterską w Ministerstwie Sprawiedliwości. Mieli brać w niej udział sędziowie z MS i Krajowej Rady Sądownictwa. Atakowani mieli być sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Zaskoczyło to pana?

Tak, jestem zaskoczony. Zachowania opisane przez media to skandal o niespotykanym charakterze.

Wydawało się panu kiedyś, że takie rzeczy rzeczywiście mogą się zdarzyć? Że środowisko sędziowskie, choć podzielone, będzie w ten sposób się zwalczać?

Każdy rozsądny człowiek jest świadom tego, że zarówno urzędnicy, jak i sędziowie prowadzą rozmowy na różne tematy, których nie poruszyliby publicznie. W prywatnych rozmowach mogą się też posługiwać językiem takim, jaki uznawany jest w danej grupie za akceptowalny. Obejmuje to ich prawo do prywatności. Media przekonują nas jednak, że te prywatne rozmowy służyły do działań nie dość, że niegodnych, to być może także nielegalnych. Co najgorsze, związane one były z pełnionymi w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11455

Wydanie: 11455

Spis treści
Zamów abonament