Narciarze w górach będą ważniejsi niż rysie i wilki
Czeka nas wysyp inwestycji w rezerwatach. Mniej będzie za to hodowli norek.
Ekolodzy biją na alarm. Masowo będą realizowane inwestycje narciarskie na terenach rezerwatów i parków narodowych, mogące źle wpłynąć na przyrodę. We wtorek rząd przyjął przepisy wprowadzające uproszczenia w tym zakresie. W tej samej ustawie dokręcił jednak śrubę hodowcom niektórych zwierząt futerkowych. Trudniej będzie im budować fermy blisko ludzkich zabudowań.
Lobby wygrało
Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zezwala ono na inwestycje narciarskie, w tym budowę wyciągów na terenach do 5 ha w parkach narodowych oraz rezerwatach, bez wcześniejszej oceny oddziaływania na środowisko.
– To niebezpieczne uregulowanie wprowadzone pod dyktando narciarskiego lobby. Obawiam się, że po zmianie przepisów dojdzie do wysypu inwestycji...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)