Bankrutują, by się odbić od dna
600 upadłości konsumenckich co miesiąc. Częściej dotyczą kobiet.
Coraz więcej osób prywatnych decyduje się na bankructwo, traktując je jako sposób na pozbycie się długów i szansę na nowy życiowy strat. Jest i nowość: kobiety (przeważają w gronie bankrutów) mają większe długi niż mężczyźni – w ubiegłym roku było odwrotnie. W pierwszym półroczu tego roku sądy ogłosiły 3,7 tys. upadłości konsumenckich – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD) Biura Informacji Gospodarczej – poznała je „Rzeczpospolita".
– Polacy mają apetyt na wszystko, co zobaczą w telewizorze, finansową przyszłość widzą w różowych barwach, i czasami się przeliczają. Bankrutują, by złapać oddech – ocenia prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.
Reklamy mocno kuszą
Jak podaje Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej, w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
