Niestraszny specwydział dla sędziów i prokuratorów
Porównując liczbę zarejestrowanych spraw i prowadzonych postępowań, widać, że to byt niepotrzebny – mówią krytycy komórki do spraw wewnętrznych w PK.
Powołany w Prokuraturze Krajowej specjalny wydział do ścigania przestępstw sędziów i prokuratorów działa już 3,5 roku. Rok temu zarejestrowanych w nim było 1100 spraw. Dziś, jak ustaliła „Rz", jest ich ponad dwa razy tyle. Liczba prowadzonych śledztw spada: we wrześniu 2018 r. 117 spraw; w czerwcu 2019 r. – 62. Zapytaliśmy o katalog spraw, jakimi zajmują się śledczy do spraw specjalnych. Na liście są: oszustwo, kradzież, korupcja, płatna protekcja, składanie fałszywych zeznań, przekroczenie uprawnień, prowadzenie auta po pijanemu, pobicie, kierowanie gróźb karalnych czy utrudnianie dochodzenia roszczeń.
Nie przelękli się
– Ma dokuczać i zastraszać – tak mówili tuż po jego powstaniu sędziowie i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)