E-giganci bez podatku
Polski rząd zwleka z nałożeniem obciążeń na platformy zajmujące się streamingiem online.
Serwisy zajmujące się tzw. strumieniowaniem filmów, muzyki, a nawet gier, zarabiają w Polsce prawdziwe kokosy. Stojące za nimi zagraniczne koncerny nie odprowadzają jednak podatku od usług cyfrowych sprzedanych użytkownikom nad Wisłą. To efekt tego, że działają transgranicznie, transmitując treści online w dowolne miejsce na ziemi. Poszkodowane są krajowe budżety.
Polski rząd dostrzegł problem. Premier Mateusz Morawiecki powiedział w poniedziałek po spotkaniu z prezydentem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)