Dobrowolne odejścia zamiast zwolnień grupowych
Pracodawca może wprowadzić program dobrowolnych odejść (PDO) zamiast uruchomienia procedury zwolnień grupowych. Nie narusza w ten sposób prawa ani nie zmierza do jego obejścia. Porozumienia o rozwiązaniu umów zawierane na podstawie regulaminu dobrowolnych odejść są wliczane do zwolnień grupowych. Pracodawca ma jednak wybór i może zdecydować, że uruchamia procedurę zwolnień grupowych albo PDO, ale bez rygorów przewidzianych w tej ustawie.
Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 22 października 2019 r. (I PK 141/18).
Sprawa dotyczyła pracownicy, której wniosek o objęcie programem dobrowolnych odejść (PDO) został rozpatrzony negatywnie. Pracownica wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, zgodnie z regulaminem PDO, jednak pracodawca nie zmienił stanowiska. Kobieta skierowała do sądu powództwo o zobowiązanie do objęcia jej programem. Równocześnie wnosiła o uznanie regulaminu PDO za niezgodny z prawem – w jej ocenie naruszał on zasady równego traktowania.
Sądy I i II instancji uznały, że regulamin PDO wprowadzony jednostronnie przez pracodawcę nie stanowił źródła prawa pracy i nie miał charakteru roszczeniowego. Nie było więc podstaw orzekania o jego zgodności z prawem. Ponieważ przyczyną odmowy objęcia pracownicy programem nie było żadne z kryteriów dyskryminujących, o których mowa w kodeksie pracy, nie można było tego uznać za przejaw nierównego traktowania lub dyskryminacji.
W skardze kasacyjnej pracownica powoływała się m.in. na naruszenie art. 9 k.p. i art. 183a k.p. Sąd Najwyższy oddalił skargę, podzielając stanowisko sądów powszechnych.
komentarz eksperta
Kinga
...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta