Kto już nie chce żyć w królestwie
Jeśli wierzyć sondażom, po wyborach 7 maja większość w parlamentach regionalnych Szkocji i Walii przejmą zwolennicy rozwodu z Londynem. A już są u władzy w Irlandii Północnej.
Jedność Wielkiej Brytanii okaże się kolejną ofiarą katastrofalnej kampanii irańskiej Donalda Trumpa? W każdym razie wojna na Bliskim Wschodzie i jej skutki gospodarcze przyczyniają się do wzrostu poparcia dla zwolenników rozwodu z Londynem.
MFW radykalnie zrewidował prognozy wzrostu gospodarczego na Wyspach na ten rok. Miałby spaść do 0,8 proc., najwięcej ze wszystkich państw G7. Do połowy przyszłego roku prognoza przewiduje wzrost bezrobocia o przeszło ćwierć miliona osób. A jeszcze w tym roku inflacja miałaby skoczyć do 4 proc., dwa razy więcej, niż wynosi cel banku centralnego.
To ciąży na notowaniach premiera Keira Starmera. Przywódca labourzystów wygrał blisko dwa lata temu wybory, obiecując z jednej strony poprawę koniunktury gospodarczej, a z drugiej postawienie na nogi usług publicznych, w szczególności służby zdrowia. Ani jedno, ani drugie mu się jednak nie udało.
– Starmer pozostaje u władzy bez celu – podsumował w tym tygodniu oceny premiera dziennik „Financial Times”. Poparcie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
