Tylko dzień na decyzję wartą miliardy
Jeśli odwołanie wpłynie do KIO w piątek, to konkurent będzie miał tylko jeden dzień roboczy na odparcie zarzutów.
Przepisy dają trzy dni na przystąpienie do sporu przetargowego. Jeśli firma startująca w przetargu w piątek wieczorem otrzyma odwołanie, w którym konkurent podważa poprawność jej oferty, to odliczając weekend będzie miała jeden dzień roboczy na zebranie i przedstawienie nie tylko wszystkich argumentów, ale i dowodów na swą obronę. Nie będzie przy tym miało znaczenia, czy chodzi o niewielkie zamówienie, czy też o kilkumiliardową inwestycję z dokumentacją liczącą tysiące stron, w przetargu, który ciągnie się od wielu miesięcy.
Nie trzeba przyjeżdżać do Warszawy
To efekt obowiązującej od 13 marca nowelizacji przepisów dotyczących rozstrzygania sporów przetargowych przed Krajową Izbą Odwoławczą. Umożliwiają one zdalne prowadzenie rozpraw, co ma ułatwić życie stronom i...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)