Między nadzorem a współtworzeniem przyszłości
Praktyka ESG | Rady nadzorcze w czasie zmiany
Kiedy myślę o roli rady nadzorczej dziś, coraz częściej mam poczucie, że jesteśmy w momencie przejściowym. To, co było przez lata dobrze zdefiniowane i osadzone w praktyce, już nie wystarcza. Jednocześnie nowy model działania dopiero się kształtuje. To przestrzeń pomiędzy. I właśnie w tej przestrzeni dzieje się dziś najwięcej.
Przez lata rada nadzorcza była kojarzona przede wszystkim z nadzorem, kontrolą, oceną decyzji zarządu. I ta rola oczywiście pozostaje fundamentalna. Wciąż odpowiadamy za to, by procesy decyzyjne były prowadzone z należytą starannością, by ryzyka były właściwie identyfikowane, a spółka działała w interesie akcjonariuszy.
Ale dziś to już zdecydowanie za mało, bo zmienia się otoczenie biznesowe, oczekiwania interesariuszy, zmienia się sama natura decyzji, które są podejmowane. W świecie, w którym transformacja energetyczna, zmiany regulacyjne, geopolityka czy oczekiwania społeczne wpływają na biznes w sposób bezpośredni i dynamiczny, rada nadzorcza przestaje być wyłącznie „recenzentem” decyzji. Coraz częściej staje się ich współtwórcą.
Od nadzoru do zrozumienia
Jedną z największych zmian, które obserwuję, jest konieczność głębszego rozumienia biznesu i procesów, które zachodzą w organizacji. Rada nadzorcza nie musi być ekspertem w każdym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)