Politycy na X, czyli monologi władzy
Polityka była kiedyś grą o dostęp do uszu wyborców.
Ale ostatnie lata to zabieganie polityków ze wszystkich obozów o zasięgi na wielkich platformach, co wcale nie gwarantuje kontaktu z elektoratem. Jest za to wygodne, bo nie trzeba odpowiadać na pytania.
Ulubioną platformą polityczną jest X Elona Muska. W ręce dziwacznego miliardera, pochodzącego jakby z pełnych grozy baśni fantasy, oddano w Polsce całą komunikację polityczną. Nie można być politykiem, jeśli się nie jest na X, bo przeciwnicy polityczni nie będą mogli zareagować na to, co zostało...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)