Czy sprzedaż udziałów przez fundację rodzinną jest podatkowo bezpieczna?
Fundacja rodzinna to przede wszystkim narzędzie sukcesji, a nie optymalizacji podatkowej. Odwrócenie tej perspektywy może prowadzić do ryzyk – także przy sprzedaży udziałów i ocenie całej struktury przez fiskusa.
W praktyce nawet formalnie poprawna struktura może zostać uznana za sztuczną, jeżeli nie będzie osadzona w rzeczywistych celach sukcesyjnych. Co więcej, takie „odwrócone” podejście prowadzi często do projektowania struktur krótkoterminowych, które nie są w stanie przetrwać zmiany pokoleniowej, a więc nie realizują podstawowego celu fundacji rodzinnej.
1
.
7
Na co zwraca uwagę organ podatkowy?
Organ podatkowy coraz częściej „czyta” konstrukcję prawną w sposób funkcjonalny, a nie literalny. To oznacza, że nawet najbardziej precyzyjne zapisy nie ochronią struktury, jeśli jej sens ekonomiczny i rodzinny jest iluzoryczny. W praktyce doradczej oznacza to konieczność myślenia o fundacji rodzinnej nie jako o wehikule optymalizacyjnym, lecz jako o „konstytucji majątku rodzinnego”. Jeżeli tej konstytucji brakuje albo jest ona niespójna, ryzyko zakwestionowania struktury rośnie wykładniczo.
Błędna kolejność myślenia często skutkuje powstaniem struktur nadmiernie skomplikowanych, których jedynym uzasadnieniem jest efekt podatkowy - a to jest jeden z najczęstszych sygnałów ostrzegawczych dla organów.
W praktyce doradczej widać to bardzo wyraźnie. Pytanie, które pada najczęściej, brzmi: „czy mogę sprzedać udziały przez fundację bez podatku?”. Tymczasem to pytanie powinno paść dopiero na końcu procesu, a nie na jego początku. W...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)