Mural jako lekcja pamięci
Na ścianie w Ołomuńcu spotykają się dwa porządki: monarchiczny splendor i naukowa praca. Symbolizują je postaci króla Edwarda VII, pokazanego z selfie stickiem, i Marii Skłodowskiej-Curie z przyrządami naukowymi.
W czeskim Ołomuńcu Maria Skłodowska-Curie nie patrzy z pomnika, lecz z miejskiej ściany. Tamtejszy street art nie jest dodatkiem do miasta, ale częścią jego tożsamości. W Ołomuńcu traktuje się murale jak formę opowieści o sobie – bez nadęcia, za to z wyczuciem, ironią i świadomością, że historia może być obecna również na fasadzie kamienicy. W tym kontekście mural z polską noblistką przy ulicy Denisovej jest nie tylko obrazem do oglądania, ale też komentarzem do miasta, jego pamięci, zbiorowej świadomości.
Kontrast w życiu, kontrast na murze
Sam wybór Marii Skłodowskiej-Curie nie jest przypadkowy. Jej postać jest trwale obecna w kulturze, wystarczy kilka znaków rozpoznawczych, by uruchomić cały łańcuch skojarzeń. Nauka, laboratorium, odkrycie, upór, przełamywanie barier, kobieca obecność w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Na murze w Ołomuńcu wszystkie te znaczenia łączą się w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
