Szansa, którą warto wykorzystać
W roku pełnym wydarzeń machina działa. To, co trudne, to uniknięcie sytuacji, by tytuł stolicy kultury nie okazał się tylko epizodem – podkreśla Francesca Bertoglio, szefowa projektu Bergamo Brescia – Włoska Stolica Kultury 2023.
W 2023 r. doszło do bezprecedensowej sytuacji, gdy Bergamo i Brescia – jako miasta ogromnie dotknięte skutkami pandemii Covid-19 – otrzymały razem tytuł Włoskiej Stolicy Kultury. W dodatku, kiedy ogłoszono konkurs i zgłosiły się do niego Bergamo i Brescia, wszystkie inne miasta o podobnych aspiracjach wycofały się z konkursu w wyrazie solidarności. W uznaniu tego gestu minister kultury dekretem przyznał tytuł Włoskiej Stolicy Kultury. Jak wspomina pani ten czas i towarzyszące mu emocje?
Wiosną 2020 r. Bergamo i Brescia były europejskim epicentrum pandemii. Przez tygodnie powtarzającym się dźwiękiem w naszych dwóch miastach były syreny karetek, zaś obrazy z naszego regionu poruszyły cały świat. To od tego wszystko się zaczęło.
Tytuł Włoskiej Stolicy Kultury 2023 nie był więc wynikiem konkursu. W maju 2020 r., gdy stan wyjątkowy wciąż trwał, burmistrzowie Bergamo i Brescii ogłosili zamiar przedstawienia wspólnej kandydatury. Parlament postanowił pójść o krok dalej: zamiast przeprowadzać tradycyjne wybory na 2023 r., przyznał tytuł bezpośrednio obu miastom, na mocy poprawki do dekretu o wznowieniu z maja 2020 r.
Warto opowiedzieć, jak doszło do uchwalenia tej poprawki. Została ona zaproponowana przez parlamentarzystów z obu terytoriów, przyjęta przez rząd...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)