Więcej uprawnień dla NGO-sów
Rząd chce poszerzyć kompetencje organizacji społecznych w postępowaniach karnych. Eksperci chwalą ideę, ale i sygnalizują zagrożenia.
Dziś prawo jest niespójne. Organizacja, która zgłosi zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, może złożyć zażalenie na odmowę prokuratury. Jeśli jednak postępowanie zostanie wszczęte, a potem szybko przez śledczych umorzone – NGO ma już związane ręce. Ministerstwo Sprawiedliwości w projekcie nowelizacji kodeksu postępowania karnego postanowiło uzupełnić tę lukę.
– Wszyscy powinniśmy być zainteresowani tym, by praca prokuratury była weryfikowana – chwali inicjatywę MS Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Obawy ma natomiast rzecznik praw obywatelskich. Choć co do zasady popiera kierunek zmian, zwraca uwagę, że czasem, zwłaszcza w przypadku medialnych spraw, aktywność niektórych organizacji może być podyktowana chęcią uzyskania rozgłosu, a „ochrona interesu społecznego” zostanie potraktowana instrumentalnie.
Dlatego RPO podczas konsultacji projektu noweli zaproponował ściślejsze powiązanie uprawnień NGO-sów z ich celami statutowymi.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)