Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dobrze, że nie gramy na mundialu

26 czerwca 2026 | Gość ,,Rzeczpospolitej'' | Jacek Cieślak
autor zdjęcia: Ewa Machulska
źródło: Rzeczpospolita

Chciałem napisać sztukę o futbolu, bo jestem jego fanem. Dołożyłem do tego takie tematy, jak ksenofobia i antyniemieckość, nasilająca się, mimo że Niemcy są dziś naszymi przyjaciółmi, czego niektórzy, niestety, nie zauważyli – mówi Juliusz Machulski.

Na finał Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi zobaczymy 26 czerwca prapremierę „Meczycha” pana autorstwa w reżyserii Tomasza Karolaka, zaś dzień później odbędzie się debata 27 czerwca (sobota) o 13:00 „Machulski dobrem narodowym? Fenomen komedii Juliusza Machulskiego". W dużej części napisał je pan dla łódzkiego Teatru Powszechnego, gdzie działa Centrum Polskiej Komedii i odbywa się konkurs Komediopisanie. Czy pisząc „Meczycho”, chciał się pan wpisać w nadzieję na udział polskiej reprezentacji w mundialu? Czy bardziej interesowały pana stereotypy związane z LGBT oraz ksenofobią, w tym coraz silniejsza obsesja antyniemiecka, mimo 81 lat, jakie upłynęły od zakończenia wojny?

Trudno byłoby celować z prapremierą dokładnie w czas mistrzostw świata – gdybym chciał, pewnie by się nie udało. Szczerze mówiąc, w ogóle o tym nie myślałem. Chciałem napisać sztukę o futbolu, bo jestem jego fanem. Dołożyłem do tego tematy, o których pan wspomina: ksenofobię i antyniemieckość, nasilającą się, mimo że Niemcy są dziś naszymi przyjaciółmi, czego niektórzy, niestety, nie zauważyli. Wplotłem też kilka historii z życia, bo zawsze opieram się na czymś, co nie dawało mi spokoju albo zapadło w pamięć. Mam fantastyczną relację z Ewą Pilawską, dyrektorką Teatru Powszechnego...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13513

Wydanie: 13513

Spis treści

Gość ,,Rzeczpospolitej''

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij