Burza o czystki w prokuraturach
Dziesięciu prokuratorów decyzją Waldemara Żurka odsunięto od śledztw po ich odwołaniu z wydziałów zamiejscowych Prokuratury Krajowej. Czy robiąc to, minister wszedł w cudze kompetencje?
Mazowiecki, Śląski, Podkarpacki i Zachodniopomorski – śledczym z tych wydziałów do Spraw Przestępczości Zorganizowanej (PZ) i Korupcji Prokuratury Krajowej cofnięto delegacje, odsyłając ich do jednostek niższego szczebla, i, co za tym idzie, pozbawiono ich prowadzenia ważnych spraw. Odwołania podpisał minister Waldemar Żurek po tym, jak odmówiła tego Beata Marczak – zastępca prokuratora generalnego nadzorująca pion PZ.
Teraz idzie dalej – w piśmie do ministra zarzuca mu, że przejmuje jej ustawowe kompetencje, a jego decyzje o odwołaniach prokuratorów jako podjęte przez osobę „nieuprawnioną” są nieważne. Według informacji „Rzeczpospolitej” odwołani śledczy, którzy poszli do sądu, już składają pismo prokurator Marczak jako dowód w sprawie.
Długa lista odwołań
O czystkach w prokuratorskich „pezetach” „Rzeczpospolita” informowała kilkakrotnie. Najpierw dotknęły prok. Jana Drelewskiego z mazowieckiego wydziału, którego odsunięto od sprawy dotyczącej byłego ministra Sławomira Nowaka – jej polskiego wątku (chodziło o podejrzenia korupcji przy uzyskaniu posad w państwowych spółkach), po czym nowa referentka wycofała zarzuty, a sąd (29-letni asesor przydzielony „ręcznie”) sprawę umorzył, tłumacząc to „oczywistym brakiem faktycznych podstaw oskarżenia”. Drelewski został odwołany z „pezetów”, wszczęto mu wewnętrzne postępowanie.
Również w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
