Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dyrektywa ściekowa: jak się potoczą losy kontrowersyjnego prawa

22 lipca 2026 | Prawo co dnia | Paweł Rochowicz

Unijna dyrektywa ściekowa, wydana w trosce o środowisko, łamie zasady stanowienia prawa i może przynieść obywatelom krajów unijnych więcej szkody niż pożytku. Tak uważa polski rząd i Parlament Europejski.

Czy uchwalone prawo powinno wchodzić w życie, gdy przed jego wdrożeniem okaże się, że zostało skonstruowane na podstawie błędnych założeń? Mało tego, czy należy wdrażać prawo, jeśli analizy pokażą, że skutki uboczne jego stosowania zaszkodzą obywatelom? Takie wątpliwości pojawiają się przy wielu polskich ustawach, ale też przy unijnych dyrektywach.

Najnowszy przykład to losy tzw. dyrektywy ściekowej. Już po jej uchwaleniu pojawiło się do niej wiele zastrzeżeń prawnych, a także zarzuty, że nie została oparta na rzetelnych badaniach naukowych co do zanieczyszczeń i tego, kto powinien płacić za ich usuwanie.

Niech płaci farmacja i przemysł

Problem dotyczy nie tyle istniejącej już wcześniej ściekowej dyrektywy, co jej istotnej modyfikacji, uchwalonej 27 listopada 2024 r. (oficjalna nazwa to: dyrektywa nr 2024/3019, dotycząca oczyszczania ścieków komunalnych). Odnosiła się ona do szczególnego rodzaju ścieków, zwanych mikrozanieczyszczeniami i wymagających zaawansowanej technologii oczyszczania. Fachowo bywa ona nazywana oczyszczaniem czwartorzędowym lub oczyszczaniem czwartego stopnia. Preambuła do dyrektywy głosi, że „pozostałości środków farmaceutycznych i kosmetyków stanowią obecnie główne źródła mikrozanieczyszczeń występujących w ściekach komunalnych, które wymagają oczyszczania czwartego stopnia”.

Dyrektywa przewiduje zatem, że znana już...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13535

Wydanie: 13535

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij