Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gdy brak zgody rodziców, rozstrzyga sąd

12 listopada 2009 | Prawo | Izabela Lewandowska

Rodzice i dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów. Brak władzy rodzicielskiej nie pozbawia prawa do osobistej styczności z dzieckiem

Prawo do osobistych kontaktów ma też rodzeństwo dziecka, dziadkowie i jego powinowaci w linii prostej, a nawet inne osoby, jeśli przez dłuższy czas opiekowały się dzieckiem.

Tylko wyjątkowo sąd rodzinny może ograniczyć kontakty rodzica lub wskazanych osób z dzieckiem, a nawet ich zakazać. Nawet wieloletnia obojętność nie pozbawia rodzica prawa do kontaktów i jeśli małżonek, z którym dziecko mieszka, uniemożliwia je lub utrudnia, drugi rodzic może się zwrócić do sądu o ich uregulowanie.

Bez względu na władzę rodzicielską

Co ważne, wzajemne kontakty to zarazem prawo i obowiązek zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Tę zasadę można odnieść także do innych osób, którym kodeks rodzinny i opiekuńczy prawo to przyznaje. Dotyczy to zwłaszcza dziadków i rodzeństwa. Rodzice mają prawo do kontaktów z dzieckiem bez względu na to, czy przysługuje im władza rodzicielska nad nim, czy została ograniczona, a nawet gdy zostali jej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8471

Spis treści
Zamów abonament