Polityczny podział ról
Sekretem sukcesu PO jest wytworzenie wrażenia, że polityka i władza są czymś innym – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”
Wiele miesięcy temu, po zredagowaniu numeru dziennika „Fakt”, Donald Tusk miał powiedzieć do swych współpracowników, że PO powinno się różnić od innych partii tym, czym tabloid różni się od prasy opiniotwórczej. Ta ostatnia stawia swym czytelnikom wymagania, tabloid zaś swym czytelnikom służy, dostarczając mu rozrywki lub interweniując w bulwersujących sprawach
Postpolityka
Przypomnienie tej anegdoty jest bardzo pomocne dla tych wszystkich, którzy starają się zrozumieć przyczyny tego, że Platforma Obywatelska jest pierwszą partią w historii, która po dwóch latach rządzenia – mimo ujawnienia kilku afer – może wciąż liczyć na sondażowe poparcie ponad połowy społeczeństwa. Przy okazji warto też przywołać modne kilkanaście miesięcy temu słowo „postpolityka”.
Tusk szedł do władzy nie po to, by wprowadzać w Polsce zmiany, ale by w kraju zapanowały spokój, miłość i
...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta