Parkingi z klocków
Przenośne parkingi obracające auta, hermetyczne kabiny do palenia, toaletowe miasteczka z kontenerów. W ciągu kilku lat miasto zapełni się efektownymi prowizorkami. – Mogą być wieczne – ostrzegają eksperci
konrad majszyk
Podpatrzyłem to w Nowym Jorku. Amerykanie wykorzystują prawie każdą lukę w zabudowie, żeby umieścić tam kratownicowy parking – mówi Jan Sukiennik z pracowni 137kilo Architekci.
– Parking powstaje na bazie przenośnego szkieletu ze stali. Po upływie kilku lat i wybudowaniu parkingu docelowego konstrukcja może zostać przeniesiona w inne miejsce.
Kratownica dla Legii
Parkingi miałyby się składać z dowolnej liczby modułów, każdy mieści od 10 do 16 samochodów. Górny poziom każdego z nich zarezerwowano pod funkcje publiczne, np. punkty widokowe czy informacji miejskiej.
Gdzie w Warszawie takie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

