Szczątki Bandery zostaną w Monachium
Rodzina przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów nie chce sprowadzać jego zwłok do kraju. Boi się prowokacji
„Nie pozwala na to obecna sytuacja polityczna. Zmiana miejsca pochówku mojego dziadka powinna połączyć Ukraińców, a nie podzielić” – uzasadniał mieszkający w Kanadzie wnuk Stepana Bandery (również Stepan) w liście do ukraińskich historyków.
Grupa historyków utworzyła komisję ds. przeniesienia zwłok Bandery z Monachium na Ukrainę. Chcą, by został pochowany w Iwano-Frankiwsku (dawny Stanisławów), Kałuszu lub we wsi Uhrynów Stary,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
