ŁKS coraz bliżej powrotu do ekstraklasy
Piłkarzom lidera udało się wykorzystać szansę na odskoczenie od rywali
Choć do Łodzi przyjechał słaby LKS Nieciecza, zwycięstwo przyszło gospodarzom z trudem. Na pierwszego gola trzeba było czekać do drugiej połowy, bo Jakub Kosecki w świetnych sytuacjach strzelał w bramkarza, a Marcin Mięciel uderzył nad poprzeczką.
Pierwszego gola strzelił w 50. minucie dobrze grający tego dnia Marcin Smoliński. Dwie minuty później Nieciecza mogła wyrównać, ale karnego obronił Bogusław Wyparło.
Zwycięstwo gospodarzy przypieczętował w doliczonym czasie gry Maciej Bykowski. Wydaje się, że już nikt nie jest w stanie odebrać ŁKS awansu.
Goniące go Flota i Podbeskidzie tracą dystans. Najpierw Flota u siebie przegrała z Kolejarzem Stróże, a w niedzielę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)