Brak terminów zamraża spory zbiorowe
Pracodawcy blokują prowadzenie sporów, wykorzystując luki w prawie, w efekcie w wielu firmach toczą się jałowe wielomiesięczne rokowania
– Przez wiele miesięcy pracodawca nie chciał uznać sporu i podpisać protokołu rozbieżności. Oczywiście, rozmawiał z nami, lecz konsekwentnie odmawiał podpisania jakichkolwiek dokumentów, notatek po
spotkaniach dotyczących zgłaszanych przez związek postulatów. Formalnie konflikt przez wiele miesięcy nigdy nie wyszedł poza fazę rokowań – mówi Rafał Krzesak, przewodniczący NSZZ „Solidarność" w Delphi SA w Jeleśni.
Bez mediacji
Związek chciał w rozwiązanie sporu zaangażować mediatora z listy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ale ten zażądał protokołu rozbieżności zawierającego stanowiska stron, podpisanego przez związki i pracodawcę. Zdaniem MPiPS dokument ten stanowi formalną...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)