Długotrwałe procesy drogo miasto kosztują
Po pięciu latach okazało się, że oprócz 200 tys. zł z tytułu niewykorzystanej dotacji Oświęcim musi oddać budżetowi państwa drugie tyle odsetek
Tymczasem sprawa o zwrot części dotacji została w istocie przesądzona już w 2006 r., kiedy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zakwestionował zakwalifikowania przyznanej miastu dotacji jako pobranej w nadmiernej wysokości.
Oddalając w 2011 r. skargę kasacyjną Oświęcimia, Naczelny Sąd Administracyjny przypomniał, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ. Dotacja niewykorzystana w terminie jest dotacją pobraną w nadmiernej wysokości i musi być zwrócona do budżetu państwa – stwierdził.
Zasada ta obowiązywała już pod...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)