Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Medal od Obamy, salwy armatnie i laudatio dla Angeli Merkel

06 czerwca 2011 | Świat | Piotr Jendroszczyk

Na kanclerz Niemiec czeka już w Waszyngtonie Prezydencki Medal Wolności. Media pytają jednak: za co?

Presidential Medal of Freedom to najwyższe odznaczenie w USA. Angela Merkel otrzyma je z rąk prezydenta Obamy już jutro. Po Helmucie Kohlu będzie drugim niemieckim politykiem, który dostąpił takiego zaszczytu. Ale Kohl dostał order, gdy nie był już kanclerzem, w dowód uznania i wdzięczności za wierność Ameryce. RFN była za jego czasów najważniejszym po Wielkiej Brytanii sojusznikiem USA w Europie.

Kanclerz Merkel prowadzi jednak politykę dystansu wobec Ameryki i nie jest żadną tajemnicą, że nie ma dobrych bezpośrednich kontaktów z Barackiem Obamą. Ten zresztą konsekwentnie unika Berlina jako celu swej oficjalnej wizyty.

Pani...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8946

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij