Bezkarne błędy sędziów
Sędzia, który przez nadmiar spraw do rozstrzygnięcia pomylił się i wsadził niewinnego człowieka do więzienia, nie zasługuje na karę
Tak uznał Sąd Najwyższy w jednym ze swoich orzeczeń z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.
Sędzia Stanisław T. z Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim stanął przed sądem dyscyplinarnym za to, że zaniechał zapoznania się z aktami sprawy i pozbawił bezprawnie wolności Tadeusza W. Mężczyzna został skazany na dziewięć miesięcy ograniczenia wolności za jazdę po pijanemu. Mimo wstrzymania wykonania kary sędzia Stanisław T. wydał mu nakaz stawienia się w zakładzie karnym. Tadeusz W. bezpodstawnie spędził za kratkami 35 dni.
Winny system, a nie człowiek
Sędziemu zarzucono przewinienie służbowe, a sąd dyscyplinarny w Lublinie uznał go za winnego. Zakwalifikował jednak czyn jako przewinienie mniejszej wagi i odstąpił od...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta