Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Reforma urzędów pracy to mrzonka

13 lutego 2013 | Kraj | Joanna Ćwiek

Skuteczniejsza aktywizacja bezrobotnych okaże się fikcją. Urzędy pracy nadal będą blokować ci, którym na znalezieniu pracy nie zależy.

Wbrew zapowiedziom Ministerstwa Pracy z rejestrów bezrobotnych nie wypadną osoby, które idą do pośredniaka tylko po to, by mieć ubezpieczenie zdrowotne – dowiedziała się „Rz".

To oznacza, że nadal powiatowe urzędy pracy zajmować się będą głównie administrowaniem bezrobotnymi. Na codzienną pracę z tymi, którzy chcą znaleźć zatrudnienie, nie wystarczy im już czasu. Według statystyk na jednego doradcę w pośredniaku przypada ponad 900...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9461

Wydanie: 9461

Spis treści

Życie Warszawy

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij