Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przemoc w genach

17 kwietnia 2013 | Publicystyka, Opinie | Zbigniew Lewicki
źródło: Rzeczpospolita

Choć agresja wywołuje chwilowe oburzenie Amerykanów, 
to w rzeczywistości jest przez nich akceptowana. Jest uważana za element ich stylu życia – przekonuje amerykanista.

W Stanach Zjednoczonych tradycja przemocy, w tym przemocy politycznej, wynika z historii tego kraju. Europejczycy, którzy trafili do Nowego Świata, by go skolonizować, a następnie kolejni przybywający tu osadnicy przyzwyczaili się do tego, że muszą bronić się sami. W Europie ta zasada była niemal nieznana i dlatego dziś jest trudna do pojęcia – u nas były armie, które dbały o spokój i bezpieczeństwo.

Wojny, gwałty, morderstwa

W Ameryce o ład i bezpieczeństwo musieli dbać sami obywatele. Strzelaniny i zabójstwa stały się więc nieodłączną częścią amerykańskiego życia.

Kiedy w XIX w. rozpoczęły się wojny z Indianami, do zwykłych strzelanin doszła zorganizowana, brutalna przemoc, np. tortury – stosowane przez obie strony konfliktu. W tamtych czasach miało miejsce także inne zjawisko, o którym rzadko się dziś pamięta. Chodzi o szeroko akceptowaną i niepotępianą przemoc wobec Amerykanów pochodzenia azjatyckiego. Jej eskalacja...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9514

Wydanie: 9514

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij