O co chodzi w systemie emerytalnym
Z pola widzenia nie mogą znikać zasadnicze wyzwania, jakimi są demografia i aktywność zawodowa – pisze przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich i partner PwC.
Warto przypomnieć zasadniczą przesłankę utworzenia w Polsce kapitałowej części powszechnego systemu emerytalnego. Była nią demografia. W perspektywie 20 lat od momentu wprowadzenia nowego systemu emerytalnego znacznie miały się pogorszyć wskaźniki demograficzne i w systemie emerytalnym powstałby olbrzymi niedobór, który mógłby być sfinansowany głównie ze znacznych podwyżek podatków.
Aby temu zapobiec, zaproponowano rozwiązanie polegające na odkładaniu części składki emerytalnej już teraz po to, aby gromadzić środki na wypłaty świadczeń kosztem bieżącej konsumpcji. Koszt tej operacji był niemały (1,7 proc. PKB rocznie), ale po...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)