Krymowi nie po drodze z Kijowem
Siergiej Aksionow deputowany krymskiej rady, przewodniczący partii Rosyjska Jedność
Krym buntuje się przeciw nowym władzom w Kijowie?
Siergiej Aksionow: Na Krymie nikt nie łamie prawa, nie ma awantur. Ponad trzy tysiące osób zapisało się do oddziałów samoobrony. Trzymają oni rękę na pulsie i kontrolują cały region, ponieważ z Kijowa dochodzą pogróżki o tym, że do Sewastopola wkrótce udadzą się grupy „banderowców". Ostatnio krąży...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)