Liczy się cel, a nie prominentni mieszkańcy
WYROK. Wystarczy przez chwilę osiągać cele wywłaszczenia, aby nie było mowy o oddaniu nieruchomości. Tak było z budową wodomistrzówki, która głównie służy jako lokal mieszkalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że późniejsze wykorzystanie nieruchomości, po zrealizowaniu celu wywłaszczenia, nie ma znaczenia dla sprawy jej zwrotu.
Sąd zajmował się wnioskiem o zwrot nieruchomości, wywłaszczonej w 1967 r. na budowę wodomistrzówki, czyli budynku biurowo-mieszkalnego dla służb wodno-melioracyjnych. Zdaniem wnioskodawczyni, następcy dawnych właścicieli, celu nie zrealizowano, bo m.in. wybudowano budynek mieszkalny i gospodarczy. A ten drugi nie spełnia roli biura.
Zarówno władze lokalne, jak i wojewoda odmówili zwrotu nieruchomości. Zdaniem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)