45 lat za niewinność
Wiedziałam, że przedsiębiorcy nie mają w naszym kraju łatwo, wiedziałam, że jest wiele nieprawidłowości, że urzędnicy wydają złe decyzje, a prokuratorzy i sędziowie mogą się mylić. Wiedziałam, że są absurdalne przepisy, niewłaściwe interpretacje i nadgorliwi urzędnicy. Ale gdy rok temu objęłam stanowisko szefa redakcji programu „Państwo w państwie", przekonałam się, że moja wyobraźnia była zbyt uboga. Rozmiar patologii, nieuczciwości i liczba pokrzywdzonych przez – nazwę to górnolotnie – system przerosły moje wyobrażenia.
Sorry, taki mamy system
W redakcji non stop dzwoni telefon, codziennie sterta listów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
