Ambitne Włochy kontra Niemcy
Angeli Merkel rośnie konkurent. Matteo Renzi uważa się za zwycięzcę wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Korespondencja z Brukseli
– Na nas głosowało 11 milionów, na CDU 10 milionów – taki argument można było usłyszeć w Rzymie w czasie nieoficjalnego spotkania włoskiego rządu z dziennikarzami europejskich mediów. Włochy oficjalnie zainaugurowały swoje półroczne rządy w Unii i bez strachu mówią o konieczności zmiany dominującego dziś niemieckiego modelu oszczędzania.
Matteo Renzi, zaledwie 39-letni premier tego kraju, czuje się wystarczająco mocny, żeby rzucić wyzwanie Angeli Merkel. W ostatnich europejskich wyborach w maju na jego Partię Demokratyczną głosowało ponad 40 proc. ludzi, co w liczbach bezwzględnych daje 11 milionów – najwięcej w UE.
Zreformować Unię
To najlepszy wynik we Włoszech od 1958 roku i młody przywódca uważa, że ma mandat na wielką reformę Włoch, której szczegóły ogłosi w październiku. Sądzi też, że dostał mandat na reformę Unii Europejskiej. – Mamy pakt...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
