Karawan na autostradzie
Rok temu po Wimbledonie Agnieszkę Radwańską, Jerzego Janowicza i Łukasza Kubota przyjmował prezydent. Prezes PZT Krzysztof Suski wysyłał po tenisistkę samolot, by nie spóźniła się do pałacu. Teraz turniej przeszedł bez echa, nie tylko dlatego, że w Brazylii grają piłkarze.
Radwańska wciąż jest jedną z czołowych zawodniczek świata, ale widać wyraźnie, że marzenia o wielkoszlemowym zwycięstwie i ataku na pozycję liderki rankingu są nierealne. Nawet trener Tomasz Wiktorowski, który do tej pory stał murem za zawodniczką,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)