Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kałuże mogą być na drodze, a nie na pływalni

28 sierpnia 2014 | Prawo | Robert Horbaczewski

Wyrok. Firma sprzątająca basen powinna tak zorganizować pracę, by na posadzce korytarza nie stała woda. Skoro dopuściła się zaniedbań, odpowie 
za wypadek.

Mieszkanka Iławy po wyjściu z basenu poślizgnęła się na kałuży w korytarzu obiektu, gdy po zmianie obuwia szła do szatni. Doznała skomplikowanego urazu lewego kolana. Biegli oszacowali długotrwały uszczerbek na zdrowiu na 10 proc., stwierdzając, że skutki urazu będzie odczuwać także w przyszłości.

Gmina Miejska w Iławie, właściciel basenu, twierdziła, że sprzątanie obiektu powierzyła profesjonalnej firmie zajmującej się sprzątaniem budynków i obiektów przemysłowych. Tym samym na podstawie art. 429 kodeksu cywilnego uwolniła się od odpowiedzialności....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9926

Wydanie: 9926

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij